Rząd zgadza się na wydłużenie kadencji zarządów, ale jawności nie odpuści
Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie kilku zmian do projektu nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i prawa spółdzielczego – mówi Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii.
Procedowany projekt znacząco zmienia przepisy regulujące funkcjonowanie spółdzielni mieszkaniowych, które zgłaszają do niego sporo uwag. Czy ich postulaty pana przekonały?
Nim odpowiem, chciałbym przypomnieć, dlaczego zajęliśmy się spółdzielniami mieszkaniowymi. Widzimy w nich partnera do budowy nowych mieszkań lokatorskich. Wiemy, że wiele z nich działa dobrze, ale nie wszystkie. Wiemy o tym m.in. z listów od członków spółdzielni, którzy odkąd dowiedzieli się, że resort pracuje nad zmianą prawa, mocno się uaktywnili. Nie widać ich w mediach, bo nie są tak dobrze zorganizowani jak działacze spółdzielczy, ale to oni, członkowie spółdzielni, byli w centrum naszego zainteresowania przy konstruowaniu nowych przepisów. Chcemy, by mieli wpływ na działanie swoich spółdzielni, a na to pozwoli im np. prawo do zapoznania się ze wszystkimi dokumentami.
Zarządzający spółdzielniami boją się, że wykreślenie możliwości odmowy udostępnienia dokumentów w uzasadnionych przypadkach może być dla spółdzielni niebezpieczne, bo np. dane, które powinny być tajemnicą handlową, trafią do konkurencji. Obawiają się też, że mogą zostać ujawnione informacje techniczne, np. na temat doprowadzenia wody pitnej czy gazu, co ma wpływ na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)