Gala MMA przed Białym Domem i 80. urodziny Trumpa
Donald Trump skończył w niedzielę 80 lat, stając się drugim człowiekiem w historii, który obchodził taki okrągły jubileusz podczas sprawowania urzędu prezydenta.
Pierwszym był oczywiście jego poprzednik, Joe Biden. Dla obu wiek to polityczny balast, bo przeciwnicy polityczni jednemu i drugiemu wytykają brak sprawności fizycznej i umysłowej, a otoczenia obu prezydentów dokładają starań, aby tłumić wszelkie próby podważania ich zdolności do pełnienia urzędu. Dwaj najstarsi prezydenci USA inaczej podeszli do wejścia w dziewiątą dekadę życia. Biden niewiele mówił o swoich 80. urodzinach, które przypadały w listopadzie 2022 r., jakby chciał uniknąć podsycania toczącej się już wówczas debaty o tym, czy ze względu na wiek powinien ubiegać się o kolejną kadencję. Uczcił tę okazję skromnym brunchem w wąskim gronie, zorganizowanym pomiędzy ślubem swojej wnuczki a wyjazdem do Nantucket na Święto Dziękczynienia.
Natomiast Donald Trump, poszedł na całość przy okazji swoich urodzin. Na południowym trawniku Białego Domu zbudował arenę MMA: oświetlony oktagon z przenośną sceną i zadaszeniem o wysokości 28 metrów, znanym jako „Claw” („Szpon”), gdzie wraz z ponad czterema tysiącami widzów oglądał galę, w czasie której odbyło się siedem walk. W strefie kibica wokół Białego Domu, transmisję na telebimach oglądało ponad 80 tysięcy osób. Walka była transmitowana przez stacje telewizyjne o ogólnokrajowym zasięgu, a wśród widzów byli członkowie rodziny prezydenta, politycy, lobbyści i przedstawiciele biznesu, a także...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)