Ludolf „Bubi” von Alvensleben – kat, który zbiegł z szafotu
Filip Gańczak, korzystając z archiwów polskich, niemieckich, szwajcarskich, amerykańskich, brytyjskich, włoskich, austriackich i argentyńskich stworzył biografię „polakożercy” – nazistowskiego zbrodniarza, który uniknął kary.
Kim był Ludolf „Bubi” von Alvensleben?
Był wysokiej rangi zbrodniarzem nazistowskim, esesmanem w stopniu SS-Gruppenführera i generałem porucznikiem policji. Człowiekiem bezpośrednio zaangażowanym w masową eksterminację ludności polskiej na Pomorzu Gdańskim i Kujawach w '39 r. Kierował wówczas formacją Selbstschutz Westpreussen, odpowiedzialną – jak szacują historycy – za śmierć nawet 20–30 tys. mieszkańców przedwojennego województwa pomorskiego, głównie Polaków, ale także Żydów. Później urzędował m.in. na okupowanym przez Niemców Krymie, gdzie brutalnie zwalczał partyzantkę.
Pseudonim „Bubi” po polsku oznacza chłopczyka, jest pieszczotliwym zwrotem do dziecka. Można by go porównać z naszym „młokosem” czy „bąblem”. Skąd wziął się jego infantylny przydomek?
W jego arystokratycznym rodzie było tradycją, że kolejni potomkowie prócz kilku imion otrzymywali przezwisko, które towarzyszyło im później w dorosłym życiu. Ludolfów było w tej familii sporo, dlatego przydomki pozwalały łatwo ich odróżnić. Ludolf Hermann von Alvensleben, o którym dziś rozmawiamy, przezwisko „Bubi” otrzymał jeszcze w dzieciństwie, ale towarzyszyło mu przez całe życie – także wtedy, gdy był już prawie dwumetrowym mężczyzną i oficerem SS uwikłanym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)