Podszywanie się pod radcę prawnego może słono kosztować
Za bezprawne używanie tytułu zawodowego „radca prawny” lub oznaczenia „kancelaria radcy prawnego” grozi od czwartku grzywna od 5 tys. do 200 tys. zł. Radcowie prawni uzyskują też ochronę, która przysługuje funkcjonariuszom publicznym.
To efekt wejścia w życie przepisów nowelizacji ustawy o radcach prawnych (DzU z 2026 r., poz. 731). Najważniejsza zmiana dotyczy odpowiedzialności za bezprawne posługiwanie się tytułem zawodowym „radca prawny”, ale również za posługiwanie się oznaczeniami sugerującymi, że dany podmiot jest kancelarią radcy prawnego.
Tytuł pod większą ochroną
Zgodnie z zapisami znowelizowanej ustawy o radcach prawnych, osoba, która, nie będąc uprawnioną, posługuje się tytułem zawodowym „radca prawny” albo oznaczeniem „kancelaria radcy prawnego” lub „kancelaria radców prawnych”, podlega grzywnie od 5 tys. do 200 tys. zł, karze ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie. Tej samej karze podlega ten, kto dopuszcza się takiego czynu, działając w imieniu lub w interesie innego podmiotu.
Zmiana przepisów oznacza zatem, że nazwy takie jak „kancelaria radcy prawnego” czy „kancelaria radców prawnych” podlegają ochronie. Może się nimi posługiwać wyłącznie kancelaria radcy prawnego albo spółka przewidziana w ustawie o radcach prawnych. W praktyce chodzi więc nie tylko o ochronę samego tytułu zawodowego, lecz także o ograniczenie używania nazw, które mogą u klienta wywoływać przekonanie, że korzysta z pomocy kwalifikowanego prawnika wykonującego zawód zaufania publicznego.
We...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)