Tylko polskie prawo jazdy. Nie ufamy obcokrajowcom w taxi
Chcesz wozić ludzi taksówką? Musisz zdać egzamin na prawo jazdy w naszym kraju. Polacy chcą, by państwo realnie weryfikowało umiejętności taksówkarzy – wynika z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.
Wypadek, jaki wydarzył się 6 czerwca, w słoneczną sobotę w Ząbkach wstrząsnął opinią publiczną. Tragiczne zdarzenie zarejestrowała kamerka samochodowa zainstalowana w aucie, które poruszało się na prawym pasie ul. Piłsudskiego. Na nagraniu widać, jak srebrna honda, z oznaczeniem taxi, z pasa nakazującego jazdę na wprost wjeżdża na skrzyżowanie i zaczyna skręt w lewo, by zawrócić. Na tym skrzyżowaniu taki manewr był niedozwolony. Wtedy w taksówkę uderza rozpędzone czarne audi (ma zielone światło na swoim pasie).
Ogromna siła uderzenia odrzuca audi na latarnię sygnalizacji świetlnej – auto rozpada się na dwie c,ści. Ginie dwóch młodych mężczyzn z audi, trzeci w krytycznym stanie trafia do szpitala. Kierowcą taksówki jest 37-letni Bayram A., obywatel Turcji. Pracuje jako kierowca na aplikację. Jest trzeźwy. Dlaczego podjął się zabronionego manewru zawracania, dodatkowo na drodze szybkiego ruchu?
– Ten kierowca zeznał w prokuraturze, że wykonał ten manewr tłumacząc: „bo tak się u nas jeździ”. U nas, czyli w Turcji. To chyba wystarczy za jakikolwiek komentarz – mówi „Rz” Paweł Saturski, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Taksówkarzy Zawodowych m.st. Warszawy. Prokurator Karolina Staros, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga odmawia nam informacji na temat zeznań tureckiego kierowcy. Od kiedy Bayram A. wykonywał w Polsce licencjonowany przewóz osób i od ilu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
