Z laboratorium na linię frontu
Gdy wybuchła I wojna światowa, Maria Skłodowska-Curie porzuciła laboratorium. Jako pierwsza kobieta w Europie zdobyła uprawnienia kierowcy ciężarówki i stworzyła flotę ambulansów zwanych „Petites Curie”.
I wojna światowa była największym konfliktem zbrojnym w Europie od czasu wojen napoleońskich. Wrogie armie okopywały się naprzeciw siebie, tworząc setki kilometrów linii umocnień oddzielonych „ziemią niczyją”. Żołnierze miesiącami tkwili w nich pod ciągłym ostrzałem artyleryjskim i karabinowym, a ich nogi gniły w krwawym błocie wypełniającym dno umocnień.
Zamiast szybkich manewrów w celu zdobycia przewagi, prowadzono walkę na wykrwawienie przeciwnika, zniszczenie jego potencjału ludzkiego i gospodarczego. Był to krwawy konflikt na wyniszczenie, w którym użyto nowoczesnego przemysłu do masowej eksterminacji – po raz pierwszy na taką skalę zastosowano nowoczesną technikę: karabiny maszynowe, czołgi, samoloty oraz gazy bojowe.
Naukowczyni w okopach
W chwili wybuchu wojny Maria Skłodowska-Curie miała 47 lat, była wdową i dwukrotną laureatką Nagrody Nobla. Środowisko naukowe Francji wielbiło Polkę i jej prace. Na przeciwnym biegunie stały paryskie brukowce, które poszukiwały sensacji, dopatrując się w jej drugim imieniu, Salomea, żydowskiego pochodzenia i piętnując ją za romans z młodszym od niej żonatym fizykiem Paulem Langevinem.
We Francji wiało grozą. Niemieckie dywizje maszerowały na Paryż przez terytorium neutralnej Belgii. Prowadzona była mobilizacja,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
