Rozmyślania o Malraux w cieniu Angkoru
André Malraux (1901–1976) to francuski pisarz, znawca sztuki i polityk. Podawał się za orientalistę i archeologa, lecz nie posiadał wyższego wykształcenia. W 1923 r. wizyta w Angkorze odmieniła jego życie.
Są pisarze, których czyta się przy biurku, w ciszy, z ołówkiem w ręku. Są inni, których trzeba czytać w drodze, w pyle, w tropikalnym upale, z koszulą przyklejoną do pleców i z poczuciem, że każde zdanie prowadzi nie do następnego akapitu, lecz do kolejnej świątyni, rzeki, granicy albo ruiny. André Malraux należy do tych drugich. Nie jest dla mnie autorem bibliotecznym, oswojonym, starannie ustawionym na półce obok innych klasyków XX w. Jest raczej towarzyszem niewygodnym, drażniącym, pełnym sprzeczności; człowiekiem, którego nie potrafię ani bez reszty podziwiać, ani łatwo potępić.
Byłem w Angkorze wiele razy. Napisałem o nim dwie książki. Widziałem go o świcie, kiedy pierwsze światło dotykało wież Angkor Watu jak palce ślepca badającego twarz ukochanej. Widziałem go w południowym upale, kiedy kamień parzył dłonie, a powietrze stało nieruchomo jak w zamkniętej kaplicy. Widziałem Angkor niemal pusty, jeszcze nieoblepiony tłumem turystów. I widziałem go później, gdy ludzie z telefonami w dłoniach przesuwali się po galeriach jak wielobarwny hałaśliwy potok. Znam zapach wilgotnego piaskowca, lepki oddech dżungli, nagłe trzaski gałęzi, majestat drzew, które nie tyle rosną przy ruinach, ile biorą je z powrotem w posiadanie. Widziałem Ta Prohm, gdzie figowce...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



