Prawo do emocji
Króciutka, ale misternie skonstruowana powieść Natalii Ginzburg jest jedną, wielką odpowiedzią na pytanie: dlaczego strzeliła?
Pierwsze strony książki dają pozornie oczywiste i jedyne wyjaśnienie – zdradzał. On, Alberto, trochę prawnik, trochę biznesmen, w każdym razie człowiek zamożny dzięki rodzinnemu majątkowi, nigdy nie kochał swojej żony. Ona, żona i narratorka powieści, dużo od Alberto młodsza, pochodząca z prowincji, ugrzęzła w tym świecie obojętności i zdrady. Ale żeby strzelać? Nie można było inaczej rozwiązać sprawy? Na przykład odejść?
Nie. I na tym polega siła prozy zmarłej w 1991 r. Ginzburg, jednej z najważniejszych twórczyń literatury włoskiej XX wieku. Mamy tutaj kobietę w matni, jej jedyną możliwą reakcją, protestem i pokazaniem tzw. sprawczości był strzał. Mocne? Może...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
