Czy możemy odrzucić nacjonalizm?
Historia rodziny Szeptyckich uświadamia, jak bardzo skomplikowane są polskie tożsamości. Histeria zaś, jaką wywołała jedna – świadomie źle zinterpretowana wypowiedź – uświadamia, że Roman Dmowski odniósł pośmiertne zwycięstwo. To już nie linia Jerzego Giedroycia czy Jana Pawła II, ale właśnie twórcy endecji kształtują polskie myślenie o narodowości.
Od kilkunastu dni część polskich środowisk żyje aferą wokół wypowiedzi Andrzeja Szeptyckiego, który miał (miał, bo wbrew zapewnieniom polityków, wcale tego nie zrobił) porównać żołnierzy wyklętych do Ukraińskiej Powstańczej Armii. Odpowiedzią na te słowa polityków prawicy było wezwanie do dymisji nie tylko jego samego (taki postulat zgłaszał Marcin Przydacz), ale i całego rządu (to już kandydat na premiera z PiS Przemysław Czarnek). „Dlaczego w tym rządzie dalej są Ukraińcy obrażający Polaków?” – pytał Czarnek. Z kolei dziennikarka Dorota Gawryluk dziwiła się, „jak to jest możliwe, że człowiek o pochodzeniu ukraińskim, reprezentujący ukraińskie interesy, jest wiceministrem w polskim rządzie”. Te wypowiedzi zupełnie jasno pokazują, że pod względem debaty narodowościowej polska prawica wróciła do stanu wczesnego Dmowskiego i niestety nie odrobiła lekcji rodziny Szeptyckich, której historia doskonale pokazuje, jak skomplikowane i splątane są polskie i ukraińskie losy.
Co naprawdę powiedział Szeptycki?
Ale ta dyskusja, i może od tego warto zacząć, uświadamia także, jak trudno osiągalne jest obecnie czytanie czy słuchanie ze zrozumieniem. Afera dotyczyła bowiem słów, które w formie, w jakiej były krytykowane, nie padły. Szeptyckiemu zarzucano bowiem, że porównał, a nawet zrównał...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
