Posłowie i senatorowie nie muszą nawet kiwnąć palcem, żeby gdzieś wyjechać
Najbardziej atrakcyjne są komisje: spraw zagranicznych i ds. Polonii. Ich członkowie mają najwięcej wyjazdów służbowych. Przysługuje na nie dieta dzienna. A że organizatorzy zazwyczaj zapewniają pobyt, Sejm opłaca podróż i hotel, więc dieta jest dodatkowym dochodemRozmowa z janem rulewskim, politykiem i związkowcem. zasiadał łącznie sześć kadencji w Sejmie i Senacie
Czy w Bydgoszczy są saloniki VIP-ów w szpitalach i przyjęcia polityków na badania poza kolejnością?
Szczątkowo są. Wiemy wszyscy, że w Toruniu miał miejsce zabieg wykonany synowi senatora Tomasza Lentza poza kolejnością. Zatem i u nas takie praktyki się zdarzają. Nie ukrywam, że mnie samego pracownicy ochrony zdrowia wszędzie traktowali z sympatią. Ale wie pani, że polityków boli coś innego niż konieczność stania w kolejce do lekarza. Głównie boli ich to, że mają szansę zostać kimś, coś zrobić, a rzadko komu z nich się to udaje. Zaczyna pani od przywilejów, a ja twierdzę, że egzystencja posłów i senatorów raczej przypomina służbę niż życie w luksusach z przywilejami. Na dodatek na kontynuację pracy w parlamencie może liczyć 100 posłów i 30–40 senatorów z pierwszych miejsc na listach. A i tak muszą inwestować nawet setki tysięcy złotych, we własną kampanię i partyjną. Cała rodzina jest zwykle zaangażowana w kampanię. A potem najgorsze: przegrana, opuszczone głowy rodziny, cisza w mieszkaniu.
Mówi pan o bólu egzystencjalnym, a mnie interesuje, czy politycy stoją w kolejce do lekarzy, gdy im doskwiera ból fizyczny?
Formalne przywileje w tym zakresie skończyły się z chwilą, gdy zlikwidowano tzw. rządową przychodnię. Ona funkcjonowała bodaj do czasu reformy Kas Chorych wprowadzonej przez rząd Jerzego Buzka. Raz nawet...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
