Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

I po co Zełenskiemu było to wszystko?

11 lipca 2026 | Plus Minus | Piotr Zaremba
Wspólne zdjęcie na początek szczytu w Ankarze. Państwo Nawroccy obok państwa Zełenskich. Przypadek?
autor zdjęcia: Facebook/zelensky
źródło: Rzeczpospolita
Wspólne zdjęcie na początek szczytu w Ankarze. Państwo Nawroccy obok państwa Zełenskich. Przypadek?

Ukraińskie próby obrócenia nastrojów w UE przeciwko Polsce na razie przynoszą skutek odwrotny od zamierzonego. A to tylko jeden z sygnałów tego, że stawianie na konflikt z Warszawą może się Kijowowi odbić czkawką.

Szczyt NATO w Ankarze pełen był paradoksalnych spotkań. W składzie polskiej delegacji do stolicy Turcji pojechali prezydent Karol Nawrocki, szef MSZ Radosław Sikorski i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Między prawicową głową państwa i centrolewicowym rządem iskrzy po raz nie wiadomo który, tym razem szczególnie w kwestiach bezpieczeństwa. I szczególnie mocno Karol Nawrocki zderzył się z szefem MON, choć do tej pory z nim właśnie zachowywał najbardziej poprawne relacje. Poszło o politykę zaopatrywania w najbardziej nowoczesne uzbrojenie Ukrainy.

Na szczycie stali obok siebie, pozując do inauguracyjnego zdjęcia, prezydent Polski i prezydent Ukrainy (obaj z żonami). Kurtuazyjnie porozmawiali. Ich stosunki to jednak istna wojna. Co ciekawe, Wołodymyr Zełenski wykorzystał początek szczytu, by zaapelować do państw Europy o dostarczanie Ukrainie pocisków rakietowych do zestawów Patriot. Można to zrozumieć, zważywszy na skalę zbrodniczego rosyjskiego ataku na ukraińskie miasta. Tyle że w marcu sześć państw europejskich dostarczyło takie pociski zagrożonemu Kijowowi. W tej liczbie Polska. Zachowanie władz ukraińskich trudno opisywać jako pełne wdzięczności. Nazwanie potem ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA” było prowokacją wobec wykonującej takie życzliwe kroki Warszawy.

W momencie pisania tego tekstu kierownictwo NATO potwierdzało skoncentrowanie się nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13526

Wydanie: 13526

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij