Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rosyjski duch imperializmu zagraża polskiemu bezpieczeństwu

11 lipca 2026 | Plus Minus | Andrzej Brzeziecki
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Analiza propagandowych rosyjskich tekstów, w tym wypowiedzi Putina, pozwala postawić hipotezę, iż Rosja, nie uznając istnienia narodu ukraińskiego, postanowiła za pomocą eksterminacyjnych metod zredukować go do grupy etnograficznej w obrębie jednego „ruskiego” ludu.Rozmowa z Grzegorzem Motyką, historykiem, autorem publikacji na temat wołynia

[Aleksandr] Dugin widzi polityczne złoto historii w szukaniu więzi nie z Europą, ale raczej z Azją. W „Kwartalniku Konserwatywnym” z 1999 r. omówiłeś jego książkę „Podstawy geopolityki. Geograficzna przyszłość Rosji”. Co cię skłoniło do lektury? Raczej mało kto słyszał wtedy o Duginie.

W Polsce chyba tylko garstka osób interesujących się Rosją. Choć na przykład „Fronda” już wtedy robiła z nim wywiady. „Podstawy geopolityki” kupiłem w 1999 r. Od czasu moich poprzednich wizyt rosyjski rynek książki bardzo się ożywił i pojawiło się sporo nowych pozycji.

W księgarni zauważyłem, że konsultantem książki Dugina był kierownik Katedry Strategii Akademii Wojennej Sztabu Generalnego Rosyjskiej Federacji, generał Mikołaj Kłokotow, co już rozbudowaną nazwą budziło respekt, a w dodatku była zalecana jako lektura dla analityków, politologów, oficerów i dyplomatów. Doszedłem do wniosku, że warto zobaczyć, z jakich lektur korzystają oficerowie Sztabu Generalnego FR. Czytałem z rosnącym przerażeniem.

Co cię tak przeraziło? Rosja była wtedy państwem upadłym, a my już integrowaliśmy się z NATO i Unią Europejską.

Bo książka była precyzyjnym wykładem konieczności pozostania przez Rosję państwem imperialnym. Dugin to nieprzeciętny, a zarazem niebezpieczny umysł. Niewątpliwy erudyta, który świetnie orientuje się w literaturze politologicznej....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13526

Wydanie: 13526

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij