Małysz, Villas i Kuroń wkrótce na ekranach
W dobie rozbuchania internetowego „przemysłu plotkarskiego” i sztucznej inteligencji, w filmowych biografiach artyści starają się powiedzieć coś ważnego o ludziach i świecie. Czekają nas filmy o popularnych Polakach.
Moda na filmy biograficzne towarzyszyła kinu zawsze. Już pięć lat po wynalezieniu kinematografu przez braci Lumière w 1900 r. Georges Méliès nakręcił krótki obraz „Joanna d’Arc”, a 12 lat później powstała pełnometrażowa „Queen Elizabeth” z Sarą Bernhardt w roli Elżbiety II. Potem przychodziły okresy odwrotów od filmów biograficznych i ponowne fale zainteresowania nimi. Same biopiki też się zmieniały. Dzisiaj nie są już zwykle chronologicznymi opowieściami o życiu bohaterów, lecz o latach, a czasem nawet dniach najbardziej dla nich znaczących.
XXI wiek przyniósł kolejną falę mody na biopiki. „Piękny umysł” Rona Howarda o geniuszu matematycznym Johnie Nashu, „Jak zostać królem” Toma Hoopera o brytyjskim królu Jerzym VI, „Zniewolony” Steve’a McQueena nakręcony na podstawie autobiografii Solomona Northhupa i „Oppenheimer” Christopera Nolana o wynalazcy bomby atomowej zdobyły nawet Oscary dla najlepszego filmu.
W Polsce Złote Lwy wywiozły z Gdańska ekipy filmów: „Mój Nikifor” Krzysztofa Krauzego i Joanny Kos-Krauze, „Bogowie” Łukasza Palkowskiego o wybitnym kardiochirurgu Zbigniewie Relidze, „Ostatnia rodzina” Jana Matuszyńskiego o rodzinie Zdzisława Beksińskiego, „Obywatel Jones” Agnieszki Holland o walijskim dziennikarzu, który opisał Hołodomor – wielki głód w Ukrainie na początku lat 30., „Wszystkie nasze strachy” Łukasza...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
