Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Adamczewscy na dworze króla

06 sierpnia 2026 | Kultura | Jacek Cieślak
Bartłomiej Topa jako Jan Paweł w trzecim sezonie „1670” J.SOSINNSKI /Netflix
autor zdjęcia: BARTOSZ MROZOWSKI
źródło: Rzeczpospolita
Bartłomiej Topa jako Jan Paweł w trzecim sezonie „1670” J.SOSINNSKI /Netflix

Trzeci sezon „1670”, serialu scenarzysty Jakuba Rużyłło oraz reżyserów Macieja Buchwalda i Kordiana Kądzieli, którzy w kostiumie Sarmatów i pańszczyźnianych chłopów prowokują śmiech z naszych wad i stereotypów – już w Netflix.

Nie wiem, czy twórcy, umieszczając w scenariuszu trzeciego sezonu rosyjskiego jurodiwego, który przewiduje przyszłość – sposób, w jaki to robi oraz zaślepienie Sarmatów pokazane jest rewelacyjnie – przewidywali antyukraiński zwrot nastrojów w Polsce, pobicia i ataki nawet na dzieci i kobiety. Jak by nie było – jedną z centralnych postaci „1670” jest teraz mściciel – Polakożerca, gdzieś daleko na kozackiej Siczy.

Nowa rola Ukrainy

Twórcy bynajmniej nie podgrzewają antyukraińskich nastrojów: raczej naśmiewają się z tych, którzy ulegają skrajnym poglądom. Jednego dnia mogą być polskimi szowinistami, a niedługo potem – właśnie Polakożercami. Skrajność żywi się bowiem skrajnymi emocjami, przede wszystkim zaś głupotą. W tym zaś kryje się już chyba spojler, jeśli bowiem śmialiśmy się z kogoś z tego powodu, raczej nie był to główny bohater, który chciał zostać najsłynniejszym Janem Pawłem (Bartłomiej Topa) w historii Polski – ten bowiem zyskał paradoksalną sympatię i jak kot spada zawsze na cztery łapy – tylko raczej, pożal się Boże, sarmata i husarz Bogdan, grany przez Dobromira Dymeckiego.

Nacjonalistycznego wampira, który mało co nie zabił bliskich i przyjaciół, ostatecznie trafiła Aniela (Martyna Byczkowska). Jak to jednak z wampirami bywa –...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13548

Wydanie: 13548

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij