Posłowie koalicji tracą cierpliwość
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska twierdzi, że problem z systemem kaucyjnym mają ci sami ludzie, których przerasta odniesienie brudnych naczyń. Jest ich jednak zaskakująco dużo wśród polityków koalicji – wynika z interpelacji poselskich.
– Osobiście nie mam wielu doświadczeń związanych z systemem kaucyjnym, bo piję wodę z kranu, a butelkowane napoje kupuję bardzo rzadko. Jednak skarżą się na niego moi znajomi, piszą w tej sprawie do mnie wyborcy. Narzekają, że nie zdążyli zrealizować kuponów przed upływem terminu ważności, zaciął się automat albo muszą czekać w długiej kolejce. Pytają też, co dzieje się z pieniędzmi z nieodebranych kaucji – mówi „Rzeczpospolitej” Dorota Łoboda, rzeczniczka klubu KO.
Pod koniec lipca wysłała interpelację w sprawie systemu kaucyjnego do Ministerstwa Klimatu i Środowiska wraz z pięciorgiem innych posłanek KO, w tym ministrą edukacji Barbarą Nowacką, jej zastępczynią Katarzyną Lubnauer i Moniką Rosą, wiceszefową klubu KO i przewodniczącą Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży. I nie jest to jedyny taki głos. Posłowie koalicji rządowej coraz częściej wyrażają swoje wątpliwości odnośnie tego, jak działa wdrożony w ubiegłym roku system kaucyjny.
Konfederacja za likwidacją
O systemie głośno jest początku sierpnia, gdy Konfederacja złożyła w Sejmie projekt zakładający całkowitą jego likwidację. Powód? Jak wyjaśnia w uzasadnieniu, system ma wiele wad: dla wielu rodzin kaucja stała się w praktyce dodatkową opłatą podnoszącą ceny codziennych zakupów, większość Polaków za duży problem uważa zakaz zgniatania opakowań, aż 35 proc. prób zwrotu w recyklomatach kończy się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
