Tankuję taniej, ale się nie cieszę. Jest sześć powodów
Rządowy CPN ma niewątpliwie parę plusów, ale też potężne minusy, bo uczy, że gospodarką można zarządzać w sposób absolutnie nierynkowy. A to kreuje oczekiwania kolejnych kosztownych interwencji.
Wkurzały mnie ósemki na pylonach cenowych stacji paliw, więc z ulgą mogę od poniedziałku taniej zatankować olej napędowy, który ostatnio bił rekordy cenowe. Tak, wznowiony na ostatnie dwa tygodnie wakacji rządowy program Ceny Paliwa Niżej (CPN) to niewątpliwie ulga dla kieszeni kierowców. I lekkie zmniejszenie ciśnienia inflacji, co ostatniego dnia sierpnia na pewno odnotują statystycy. To też ruch w dużym stopniu polityczny, kupowanie poparcia konsumentów. Gospodarcze znaczenie dotyczy inflacji, ale „kanał paliwowy” nie jest jedynym, jakim wlewa się ona na...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)