Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Czy elastyczność zatrudnienia sprawia, że prawo pracy jest niepotrzebne?

20 sierpnia 2026 | Dodatek | rp.pl

Nowe modele pracy mogą doprowadzić do problemów związanych z czasem pracy, nierównym traktowaniem, ochroną danych, bezpieczeństwem informacji, odpowiedzialnością za zadania czy nadmierną dostępnością pracowników. Jak się ich ustrzec?

Dla pracodawców nowe modele pracy mogą być szansą, ale i zagrożeniem. Pozwalają zwiększać atrakcyjność miejsca pracy, lepiej odpowiadać na potrzeby różnych grup pracowników, pozyskiwać specjalistów niezależnie od lokalizacji, ograniczać rotację i elastyczniej reagować na potrzeby biznesowe. Jednocześnie nie są to rozwiązania neutralne prawnie. Każdy model pracy, który odbiega od klasycznego schematu pracy stacjonarnej od poniedziałku do piątku, wymaga odpowiedniego zaprojektowania, opisania i wdrożenia.

Elastyczność nie oznacza braku zasad

W praktyce pojęcie „elastyczności” bywa rozumiane bardzo szeroko. Dla jednych firm oznacza możliwość wykonywania pracy z dowolnego miejsca. Dla innych – ruchome godziny rozpoczęcia pracy, pracę w modelu czterodniowego tygodnia, zadaniowe rozliczanie efektów, dzielenie jednego stanowiska między dwie osoby albo wykonywanie pracy przy wykorzystaniu platform cyfrowych.

Każde z tych rozwiązań może być wartościowe. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy elastyczność jest traktowana jako ogólne hasło, a nie jako konkretny model organizacyjny. Pracownicy mogą wtedy rozumieć ją inaczej niż pracodawca, menedżerowie mogą stosować odmienne praktyki w różnych zespołach, a organizacja może mieć trudność z wyjaśnieniem, dlaczego określone rozwiązania są dostępne dla jednych pracowników, a dla innych nie....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13559

Wydanie: 13559

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij