Kto, za ile i z jaką rolą UODO? Pytania o certyfikację
SIODO nie sprzeciwia się weryfikowaniu kompetencji. Kwestionuje komercyjny i cykliczny model certyfikacji, którego cel, status i podstawy prawne pozostają niejasne.
Dyyskusja o planowanej certyfikacji osób zajmujących się ochroną danych osobowych zmierza w niepokojącym kierunku. Sprzeciw wobec przedstawionej koncepcji bywa sprowadzany do niechęci środowiska do sprawdzania jego wiedzy. Pojawiło się nawet stwierdzenie o „braku zgody na jakąkolwiek formę weryfikacji wiedzy osób pracujących w ochronie danych osobowych”.
Nie jesteśmy przeciwni weryfikacji wiedzy ani podnoszeniu kompetencji. Wieloletnie doświadczenie nie zwalnia nikogo z aktualizowania wiedzy, zwłaszcza w dziedzinie, w której rozwój technologii, nowe regulacje, orzecznictwo i praktyka organów nadzorczych wymagają stałego doskonalenia zawodowego. Spór nie dotyczy więc tego, czy wiedzę należy rozwijać i weryfikować. Dotyczy tego, jak, przez kogo, na jakiej podstawie, według jakich kryteriów, za ile i z jakimi skutkami należy to robić. Przedstawiona podczas spotkania konsultacyjnego koncepcja certyfikacji nie dała nam żadnych odpowiedzi. Po spotkaniu Stowarzyszenia Inspektorów Ochrony Danych Osobowych (SIODO), NASK i Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) nasze wątpliwości nie zmalały.
Nie mówimy „nie” weryfikacji
W trakcie spotkania z NASK i UODO, SIODO przedstawiło wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 100 osób zajmujących się ochroną danych. 10 proc. respondentów uznało, że certyfikacja ma sens, natomiast 90...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

