Belmondo i Godard wracają
„Nowa Fala” Richarda Linklatera to hołd dla niepokornych artystów, którzy szukają w sztuce świeżych, własnych dróg. Guillaume Marbeck gra Godarda, Aubry Dullin – Belmondo, Adrien Rouyard – Truffauta.
Ten film ma wyjątkowy wdzięk. Zakochany w Europie Teksańczyk Richard Linklater opowiedział o twórcach, którzy pod koniec lat 50. i na początku lat 60. stworzyli w Paryżu fascynujący, modernistyczny nurt filmowy.
Rewolucja w dymie z papierosów
Linklater pokazał redakcję „Cahiers du Cinema”, szarą od papierosowego dymu, pełną fantastycznych, nietuzinkowych ludzi. Stąd przecież wywodziło się wielu nowofalowych reżyserów tamtego czasu, m.in. François Truffaut, Claude Chabrol, Jacques Rivette, Eric Rohmer czy Jean-Luc Godard. Ten ostatni jest głównym bohaterem „Nowej fali”– opowieści o tym, jak powstawało „Do utraty tchu”– film, który stał się wizytówką francuskich artystów uciekających od schematów lat 50., szukających świeżości, rewolucjonizujących język kina, ale też podejście do bohaterów.
„Do utraty tchu” to historia chłopaka, który jadąc do Paryża skradzionym samochodem zabija usiłującego go zatrzymać policjanta. Ucieka i w stolicy żyje właśnie na najwyższych obrotach, romansując z amerykańską studentką. To była pierwsza poważna...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
