Rosyjskie sojusze rozłażą się w szwach
Państwa sąsiadujące z Moskwą szukają nowych patronów. Miotający się Kreml wywołuje konflikty tam, gdzie są nikomu niepotrzebne.
Ledwo Moskwie udało się załagodzić spór z Azerbejdżanem o azerski samolot zestrzelony w 2024 r., gdy azerska prokuratura generalna wysłała listy gończe za rosyjskim urzędnikiem i dwoma putinowskimi propagandystami.
Cała trójka w dwóch audycjach w internecie omawiała rozbiór sąsiedniego kraju i zastosowanie „punktowych aktów terrorystycznych” w stosunku do władz w Baku. – Oświadczenia owych osób w żadnej mierze nie oddają polityki Moskwy wobec Baku – pierwszy chyba raz przedstawicielka rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych zdezawuowała wystąpienia propagandystów Kremla.
Mimo iż polityka Azerbejdżanu wywołuje zdenerwowanie Rosji, Baku bowiem zapowiedziało, że już w sierpniu zamierza rozpocząć eksport gazu do Ukrainy, a także wynajmować ukraińskie zbiorniki na ten surowiec. Wszystko to w chwili powolnego rozkręcania kolejnej rosyjskiej kampanii powietrznej przeciw ukraińskim elektrowniom i elektrociepłowniom. W Kijowie po analizie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)