Miód firmowym kosztem? W kuchni tak, dla chorego pracownika nie
Przedsiębiorca kupujący różne smakołyki i upominki dla pracowników musi dzielić wydatki, bo fiskus twierdzi, że tylko niektóre są podatkowym kosztem. To kontrowersyjne stanowisko przyniesie firmom problemy – mówią eksperci.
Kosztem uzyskania przychodów spółki jest miód udostępniony w firmowej kuchni, nie jest natomiast miód przekazywany pracownikowi na zwolnieniu lekarskim. Można rozliczyć lunch z mentorem, ale nie voucher do restauracji z okazji ślubu. Do kosztów zaliczamy kwiaty doniczkowe dla nowego personelu, ale nie kwiaty cięte wręczane pracowniczkom z okazji Dnia Kobiet. Tak twierdzi skarbówka w najnowszej interpretacji dotyczącej pracowniczych świadczeń.
– Ta interpretacja pokazuje, jak trudne jest rozliczanie benefitów dla personelu. Pokazuje też absurdalne podejście fiskusa, który każe firmom dzielić zakupy – wskazuje Radosław Żuk, doradca podatkowy, partner w kancelarii KZP.
– Ze stanowiska skarbówki wynika, że przedsiębiorca musi się zastanawiać nad każdym słoikiem miodu i kwiatkiem – dodaje Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.
Świadczenia dla pracowników
Przyjrzyjmy się bliżej tej sprawie. O interpretację wystąpiła spółka, która ma w Polsce dwa biura i oferuje personelowi szeroki pakiet świadczeń. I to od razu na samym starcie. Świeżo upieczeni pracownicy mogą liczyć na tzw. welcome pack, w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)