Pakt Kim–Putin
główny doradca ekonomiczny PwC w Polsce, wykładowca Politechniki WarszawskiejMinister Ławrow przesłał list do swojej północnokoreańskiej odpowiedniczki, deklarując współpracę obu mocarstw w celu budowy nowego porządku światowego.
Za trzy dni minie dokładnie 87 lat od chwili, kiedy podobnie groźną dla świata umowę zawarli w Moskwie Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow. Podobieństwa są uderzające: oba mocarstwa i wtedy, i dziś uważały, że należy im się na świecie wiodąca rola. Oba, rządzone przez dyktatorów, nienawidziły demokracji i gotowe były na wojnę, by ją zniszczyć. Oba pragnęły podbojów i powiększenia swojej sfery wpływów na sąsiednie kraje i przez lata przygotowywały do tego swoje armie. Oba obiecały sobie wzajemnie współpracę i udział wojsk w napaści na zachodniego sąsiada Rosji. Oba liczyły na to, że USA, największa potęga świata zachodniego, pozostanie neutralna i pozwoli im spokojnie rozprawić się...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)