Jedyna
Rozmowa
Arcybiskup opolski Alfons Nossol, uczestnik II Synodu Biskupów dla Europy
Jedyna "międzynarodówka", która przetrwała
Fot. Rafał Klimkiewicz
- Zakończony niedawno w Watykanie II Synod Biskupów dla Europy odbywał się w istotnym momencie: dziesięć lat po upadku muru berlińskiego, w okresie rozszerzania europejskiej jedności. Diagnoza, jaką biskupi postawili i Europie, i miejscu w niej Kościoła, jest i krytyczna, i pesymistyczna. Europa, choć upadł komunizm, nadal jest chora?
- Europa nie jest chora, jest w fazie przejściowej. Zmierza w kierunku nowej stabilizacji poprzez proces jednoczenia się. W tej fazie obecne są i mankamenty, i pozytywy, które są nadzieją każdego procesu. Można mówić, że Europa jest w kryzysie, ale greckie słowo "krisis" oznacza też przesilenie, również in plus, nie tylko in minus. Owszem, diagnoza w pierwszej części dokumentu "Instrumentum laboris", który stanowił podstawę prac Synodu, była bardzo pesymistyczna. Było w niej bardzo wiele "izmów": "sekularyzmów", "totalitaryzmów", "ateizmów", które nękają Europę. Ale uczestnicy Synodu podkreślali też, że nie można oceniać klimatu duchowego Europy, również jej sytuacji...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
