Zwolennicy na forum, przeciwnicy na ulicy
Dyskusja o globalizacji
Zwolennicy na forum, przeciwnicy na ulicy
Gdy w sobotę na Światowym Forum Gospodarczym prezydent USA Bill Clinton przekonywał oklaskujących go przywódców państw i biznesmenów do zalet globalizacji, w centrum miasta rozpoczynała się burzliwa akcja protestacyjna przeciw Światowej Organizacji Handlu (WTO), a także globalnej dominacji amerykańskiego wzoru gospodarki i stylu życia.
- Otwarte rynki i oparty na przejrzystych regulacjach wolny handel to najlepszy motor do podwyższenia poziomu życia, zmniejszenia szkód w środowisku naturalnym i budowy wspólnego dobrobytu. Problem w tym, że ludzie nie rozumieją, iż globalizacja daje im większą niezależność - mówił w Davos Bill Clinton, pierwszy prezydent USA, który przyjechał (co prawda, na kilka godzin)...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)