Wirtualne zwiedzanie
Coraz więcej polskich artystów, muzeów i galerii ma swoje strony w sieci
Wirtualne zwiedzanie
Część artystów uważa, że obraz na stronach internetowych może zastąpić ten wykonany tradycyjnie; inni są zdania, że sieć jest użyteczna tylko jako źródło szybkiej informacji. Internetową formę popularyzowania sztuki doceniają kulturalne instytucje.
Coraz więcej polskich muzeów i galerii ma swoje www strony, coraz więcej odbiorców z nich korzysta. Czy Internet jest sprzymierzeńcem sztuki, czy jej konkurentem? Czy ten rodzaj kontaktu z kulturą może zastąpić tradycyjne formy? Czy wystarcza, by poczuć się uczestnikiem plastycznych wydarzeń?
MAGDALENA ABAKANOWICZ, rzeźbiarka:
- Internet nie zastąpi fizycznego kontaktu z dziełami sztuki. Obraz na monitorze nie wyzwala emocji, nie daje przeżycia. Na obiekt sztuki reagujemy przecież nie tylko okiem, ale całym sobą. Ważna jest...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)