Sądy niezawisłe, ale niewydolne
Przestrzeganie praw człowieka w Polsce
Sądy niezawisłe, ale niewydolne
Polskie sądy są ślamazarne, źle zarządzane, niedofinansowane i mają przerosty zatrudnienia - stwierdza ogłoszony w piątek doroczny raport Departamentu Stanu USA o przestrzeganiu na świecie praw człowieka. Rozdział o Polsce zawiera oceny krytyczne. Wywołał je nie tylko stan sądownictwa, lecz także warunki w więzieniach, podsłuchy, sytuacja kobiet oraz mniejszości etnicznych.
Wymiar sprawiedliwości jest niezawisły, ale niewydolny. Źle zarządzane, niedofinansowane sądy cechuje przerost zatrudnienia. W wielu regionach pracuje więcej sędziów niż prokuratorów. Wielu dobrych sędziów i prokuratorów przeniosło się do lepiej płatnej pracy w sektorze prywatnym. "Proste sprawy cywilne ciągną się od dwóch do trzech lat, zanim zapadnie wyrok, a czekanie na proces w sprawach kryminalnych trwa nawet kilka miesięcy. Odległe terminy i duże koszty sądowe zniechęcają wielu obywateli do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)