Urlopowy Robinson
Lokum dla wybrednych Prywatne wyspy i ośrodki
Urlopowy Robinson
Maleńką wysepkę na ciepłym morzu można kupić już za 300 tysięcy dolarów
(C) FREE
GRAŻYNA BŁASZCZAK
Polacy ulegają modzie posiadania domu na wakacje, w którym w przyszłości zamierzają spędzić starość. Dlatego coraz więcej firm deweloperskich buduje apartamenty w kurortach. Są jednak osoby, które nie chcą odpoczywać wśród tłumów wczasowiczów, więc kupują w mazurskiej głuszy działki, a nawet wyspy i półwyspy, by spędzać tam urlopy. Mniej zamożni nabywają do spółki ze znajomymi stare ośrodki wypoczynkowe.
- W sektorze nieruchomości turystycznych nie przewiduję kryzysu. Czas pracy w tygodniu coraz bardziej się skraca, wszystkie soboty są ustawowo wolne, a ludzie mają świadomość, że wypoczynek i związana z nim zmiana otoczenia są niezbędne dla zdrowia psychicznego - mówi Leszek Michniak, prezes Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości. - Rośnie też liczba osób bogatych, dla których posiadanie apartamentu na wakacje jest jednym ze sposobów lokowania kapitału lub zarabiania pieniędzy.
Zdaniem prezesa Michniaka, na razie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta