Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kombatanci słusznej sprawy

29 czerwca 2002 | Plus Minus | BW
źródło: Nieznane

PYTANIA O POLSKĘ

Kombatanci słusznej sprawy

BRONISŁAW WILDSTEIN

RYS. JANUSZ KAPUSTA

Czy należy unikać przypominania walki o wolność, demokrację i niepodległość, a więc i ludzi w nią zaangażowanych? Czy należy wstydliwie deprecjonować swoje zasługi, aby uniknąć oskarżenia o pychę? Czy jednak przyjmując takie założenia, nie ulegamy sprytnej propagandzie tych, którzy chcieliby dokonać przewartościowania naszej historii, cnotę zrównując z podłością, i w tym celu egzorcyzmują widmo kombatanctwa, które w Polsce zmarło przed narodzeniem? Czy w ten sposób nie przyczyniamy się do wykorzenienia wartości z życia społecznego i pozbawiamy wspólnotę jej fundamentu?

Rok temu wydany został przez "Kartę" słownik biograficzny "Opozycja w PRL". Na promocji każdy z zasłużonych i szacownych prelegentów zaczynał podobnie: "Proszę nie posądzać mnie o kombatanctwo...", "Jestem jak najdalszy od kombatanctwa...", "Oczywiście jestem przeciwnikiem kombatanctwa..." itd. A więc przedstawiając słownik kombatantów (towarzyszy broni, współbojowników), jego rzecznicy bali się jak ognia tego słowa. Karolowi Modzelewskiemu wszystko pomyliło się już do tego stopnia, że - wzdychając nad rozejściem się dróg dawnych opozycjonistów - zestawił na tej samej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2657

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij