Nie ma racji dla inwokacji
Nie ma racji dla inwokacji
Janusz A. Majcherek zatytułował swój głos w debacie "Nie ma racji dla inwokacji" ("Plus Minus" nr 23/2002). No tak. Pan Bóg sobie poradzi. Nie Jemu jest potrzebna inwokacja w konstytucji zjednoczonej Europy. Nie wiem nawet, czy jest rzeczywiście potrzebna Unii Europejskiej. Jestem zaś przekonany, że potencjalny opór przed integracją z Unią może mieć w Polsce bardzo ludzkie podłoże.
Abraham Maslow wyróżnia pięć kategorii podstawowych potrzeb człowieka. Szeregując je pod względem siły, na drugim miejscu zaraz za potrzebami fizjologicznymi umieszcza potrzebę bezpieczeństwa. W polityce interes...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)