System naczyń połączonych
Problemy mazurskie
System naczyń połączonych
Dariusz Jarosiński
Podróżujący w roku 1913 po Mazurach znany krajoznawca Mieczysław Orłowicz zanotował w swoim "Ilustrowanym przewodniku po Mazurach Pruskich i Warmii: "Zwiedzanie jezior mazurskich posiada wiele uroku -- krajobraz to piękny i oryginalny. Głównym urozmaiceniem krajobrazu mazurskiego są kontrasty między zalesionymi wzgórzami a jasnymi taflami jezior. Dla wszystkich sportów wodnych kraj to wymarzony, a kąpiele w jeziorach są o tyle przyjemniejsze, że z powodu piaszczystego dna posiadają idealnie czystą wodę".
Spuścizna Peerelu
Nie tylko Mieczysław Orłowicz dostrzegł w mazurskiej przyrodzie wiele osobliwości i piękna. Dzisiaj jednak trudno byłoby polecać kąpiel latem we wszystkich jeziorach. Przestrzegają przed tym komunikaty stacji sanitarno-epidemiologicznych, wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska. Degradacji wód nie sposób zresztą nie dostrzec gołym okiem.
W opracowaniach chwalących rozwój gospodarczy Peerelu przedstawiano z dumą rosnące w kolejnych latach słupkiwskaźniki wysiewu nawozów sztucznych na jeden hektar użytków rolnych w pegeerach. Szczytem techniki było rozsiewanie nawozów mineralnych przez samoloty. Niemal nad brzegami jezior sytuowano duże fermy hodowlane...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)