Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pokrzewka

28 września 2004 | Specjalny | MR

Przykłady z życia wzięte Mieszkańcy znad Biebrzy mają szczególne upodobanie do owadożernych ptaków śpiewających

Pokrzewka

Czterech chłopa znad Biebrzy stawiało chałupę na podwarszawskiej działce leśnej. Miło było patrzeć. Pracowali uczciwie i skutecznie: po dwóch tygodniach mogli już szczyt dachu zwieńczyć wiechą. Ludzie przyjeżdżający z Warszawy obserwowali ich z podziwem i życzliwością, nienawykli ani do uczciwości, ani pracowitości wynajmowanych robotników budowlanych. Nie tylko ludzie patrzyli. Przyglądał im się także mały ptaszek, z tych kilkunastu gatunków polskich pokrzewek - od sitniaka po piegżę (wszystkie pod ochroną!) - które cieszą nasze oczy, a nie potrafimy ich nazwać. Uwił gniazdko między ścianą a skrzydłem otwartej okiennicy starego domku i wyraźnie chciał się zadomowić.

Nadbiebrzańscy przybysze, przecież nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3342

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij