Prezydent dla prawicy
Prezydent dla prawicy
- Analiza: Prawica w separacji, lewica razem
Donald Tusk, lider PO, i Lech Kaczyński z PiS to najpoważniejsi pretendenci do urzędu prezydenckiego - wynika z sondażu "Rzeczpospolitej". Ale pokazuje on także, że jeszcze wszystko się może zdarzyć, bo różnice między szansami kandydatów są minimalne.
Co trzeci Polak nie chce wziąć udziału w wyborach prezydenckich. Zanosi się na rychłe rządy prawicy i ekscytującą walkę o fotel prezydencki. Platforma Obywatelska i PiS przypuszczalnie stworzą rząd po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych, a kilka miesięcy później przedstawiciel jednego z tych dwóch ugrupowań będzie miał największą szansę wprowadzić się do Pałacu Prezydenckiego.
"Rzeczpospolita" zbadała, jak mogą rozłożyć się głosy, jeżeli wspólnym kandydatem lewicy zostałby jeden z czterech polityków: Marek Borowski z SdPl, premier Marek Belka, szef MSZ Włodzimierz Cimoszewicz albo marszałek Sejmu Józef Oleksy.
Bez względu na to, kim będzie kandydat lewicy, na pierwszym miejscu w naszym sondażu plasuje się Donald Tusk. Na lidera Platformy Obywatelskiej chciałoby głosować od 19 (gdyby do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

