Bajki dla wnuka Romana
Bajki dla wnuka Romana
(C) AP/EFREM LUKATSKY Nie mogę powiedzieć o sobie, że jestem człowiekiem wierzącym, jednak bardzo często, zwłaszcza w trudnych chwilach, powtarzam w myślach: "Panie Boże, pomóż Ukrainie i Ukraińcom, narodowi ukraińskiemu przejść przez to bez większych strat, daj nam wszystkim - i młodym, i starym - przeżyć te ciężkie czasy. Daj jasność myśli politykom i niepolitykom, byśmy nie popełnili jakiegoś głupstwa, którego potem nie zdołają naprawić ani nasze dzieci, ani nasze wnuki".
Leonid Kuczma "O sprawach najważniejszych"
Być może właśnie modlitwa - jeżeli Leonid Kuczma rzeczywiście napisał prawdę, w co wielu Ukraińców wątpi, nazywając powyższy tekst wzorcowym przykładem hipokryzji - natchnęła go do decyzji o rezygnacji z kandydowania trzeci raz na prezydenta. To rzeczywiście byłoby fatalne głupstwo.
Zięć Kuczmy, Wiktor Pińczuk, jeden z najbogatszych ukraińskich oligarchów, twierdzi, że teść podjął decyzję w Baden-Baden na początku stycznia tego roku. Można więc chyba przyjąć, że to właśnie tam Kuczma rozpoczął operację opuszczenia pałacu prezydenckiego przy ulicy Bankowej w Kijowie. Pobyt w klinice był pierwotnie częścią planu "Trzecia kadencja", a szef państwa po kuracji odmładzającej miał wyglądać jak nowy. I tak wyglądał - prowadzący go lekarz nawet...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
