Brytyjski zakładnik ścięty w Iraku
Brytyjski zakładnik ścięty w Iraku
Ken Bigley
(C) REUTERS
62-letni Ken Bigley nie żyje. W czwartek terroryści obcięli mu głowę. Wiadomość tę podała w piątek arabska stacja telewizyjna Abu Zabi. Rodzina porwanego przed miesiącem inżyniera z Liverpoolu nie chciała wierzyć w te informacje.
Kena Bigleya porwano 16 września w Bagdadzie wraz z dwoma Amerykanami: Jackiem Hensleyem i Eugene'em Armstrongiem. Porywacze zagrozili, że zabiją porwanych, jeśli z irackich więzień nie wyjdą wszystkie kobiety. Okazało się, że za kratkami siedzą tylko dwie Irakijki, odpowiedzialne za prowadzenie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
