Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Życzę sobie dobrego reżysera

03 stycznia 2005 | Publicystyka, Opinie | MR

JESTEM, WIĘC PISZĘ Życzę sobie dobrego reżysera

No, to mamy nowy rok 2005. Doczekaliśmy się. Nie wszyscy, ale jednak większość. Wśród licznych życzeń (dziękuję), jakie otrzymałem rozmaitymi drogami w sylwestra, najbardziej przypadła mi do gustu rymowanka: Ile razy Miller skłamał, ile Kwach obietnic złamał, ile Kalisz nosi sadła, ile Beger owsa zjadła, ile Pęczak wziął na boku, tyle szczęścia w nowym roku. To znaczy dużo. Bardzo ładne i wzruszające życzenia. Zacząłem się zastanawiać, jakie też życzenia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3421

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij