Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Łóżko w bramce

03 stycznia 2005 | Sport | KG

LIGA ANGIELSKA Pech Liverpoolu • Czeska zapora • Mourinho nie chce pieniędzy Łóżko w bramce Nie miał szczęścia Jerzy Dudek, nie miał go też Liverpool w meczu z Chelsea. Na Anfield Road gospodarze przeważali zdecydowanie, chwilami zamykali Chelsea na jej połowie, ale trafili na zaporę nie do przejścia - czeskiego bramkarza Petra Cecha, który dokonywał cudów.

Pierwszy pech Liverpoolu miał miejsce w 21. min, gdy Frank Lampard wszedł brutalnie w nogi Xabiego Alonso. Choć trzask łamanej kostki słychać było nawet w telewizorze (co najmniej sześć tygodni przerwy), sędzia okazał się pobłażliwy i pokazał Lampardowi tylko żółtą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3421

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij