Lekcja Putina
Można wątpić, by prezydenta Władimira Putina radowały sceny z Ukrainy, gdzie w sylwestrową noc uczestnicy pomarańczowej rewolucji szampanem oblewali swoje zwycięstwo. Prezydent Rosji nie okazywał ostatnio chłodnego umysłu. Nominalnym deklaracjom o uszanowaniu wyników wyborów prezydenckich na Ukrainie towarzyszyły wybuchy złości na rzekome zagraniczne interwencje w sprawy Ukrainy. Pytanie, co będzie dominować w retoryce gospodarza Kremla w 2005 roku? W polityce Putina, od objęcia przezeń władzy w sylwestra 2000 roku, można zauważyć dwie fazy. Przez pierwsze trzy lata zachowywał się stosunkowo powściągliwie, za co zbierał od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)