Rosja - Zachód - Ukraina
Rosja zakończyła rok 2004 jako wielki przegrany w batalii o Ukrainę. Trudno sobie wyobrazić, by chciała w tej roli pozostać w roku 2005. Przegrała na własne życzenie, bo zaangażowała się w złą sprawę i w zły sposób. Moskwa nie popełniła zwykłego błędu dyplomatycznego, jakim jest postawienie na złego konia. Opowiedziała się nie tyle za tym czy innym kandydatem na prezydenta, lecz przeciwko narodowym aspiracjom Ukraińców, którym trudno będzie o tym zapomnieć. Nie zapomną też Rosjanie, ponieważ dla wielu z nich wynik ukraińskich wyborów jest niezrozumiały - stąd popularność spiskowych teorii tłumaczących wydarzenia na Ukrainie jako wynik działania...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)