źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
FINAŁ LIGI MISTRZÓW Dziś Barcelona - Arsenal na Stade de France Kto podbije Paryż Faworytem jest Barcelona, ale Arsenal w ostatnich dziesięciu meczach Ligi Mistrzów nie stracił bramki. - Zaszliśmy tak daleko i szkoda, żeby cały wysiłek poszedł na marne - mówi trener Arsene Wenger Kibice z Londynu na placu Trocadero (c) AFP/ODD ANDERSEN Thierry Henry. Dla Anglików „King Henry”, dla Francuzów „Titi”, dusza i serce Arsenalu. Ten sezon upłynął w londyńskim klubie pod hasłem „odejdzie, nie odejdzie”. Wszystko wskazuje na to, że po siedmiu latach jednak odejdzie - właśnie do Barcelony, gdzie gra jego przyjaciel Ronaldinho (c) REUTERS/ADRIAN DENNIS Ronaldinho. Biega po boisku z miną dziecka, które zastanawia się, co by tu jeszcze zmajstrować. W Paryżu był szczęśliwy tylko poza boiskiem, w Barcelonie stał się najlepszym piłkarzem świata. Przyznaje, że często rozmawia z Henrym przez telefon. W ostatnich dniach tylko wymieniali esemesy (c) REUTERS/ALBERT GEA
Kiedy na konferencjach prasowych pytano wczoraj piłkarzy obydwu drużyn, jak może przebiegać ten mecz, żaden nie odpowiedział wprost....