Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Iść do przodu

27 maja 1996 | Styl życia | IT

Iść do przodu

Rozmowa z Aleksandrą Wach, współwłaścicielką supersamu "Sandra" w Elblągu

Jak się zostaje posiadaczką dużego sklepu?

To nie jest ani proste, ani szybkie. Ja przeszłam klasyczną chyba drogę od handlu państwowego do prywatnego. Ukończyłam wydział handlu zagranicznego w warszawskim SGPiS i z południa Polski przeprowadziłam się do Elbląga. Pracowałam dziesięć lat w WPHW.

Napatrzyła się pani na państwowy handel. ..

Owszem. W ogóle mi nie leżał. A właściwie leżał zupełnie. Gdy tylko stało się to możliwe, czyli w 1990 roku, wraz z koleżanką Aleksandrą Chojak postanowiłyśmu pójść na swoje. Wydzierżawiłyśmy od WPHW sklep. Miałyśmy go tylko 10 miesięcy, bowiem przedsiębiorstwo wystawiło go na sprzedaż, a nas nie było jeszcze wtedy stać na kupno. Sklep kupił więc kto inny, a my kupiłyśmy działkę budowlaną i przez pięć lat dzierżawiłyśmy sklep. Pracowałyśmy od szóstej do dwudziestej drugiej i szłyśmy do przodu!

Co, w tamtym okresie było dla pań najtrudniejsze?

Sama decyzja. Wbrew pozorom, my kobiety, przed podjęciem jakiejś decyzji rozważamy dokładnie wszystkie za i przeciw. Pierwsze "przeciw", to rodzina i obowiązki wobec niej, drugie, to pytanie czy nam się powiedzie.

Rozumiem, że...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 763

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij