Malowanie wierszem
Wybór liryki Kazimierza Hoffmana
Malowanie wierszem
Kazimierz Hoffman należy do grona najoryginalniejszych współczesnych poetów polskich i jednocześnie do najbardziej niedocenianych. O oryginalności stylistyki literackiej tego dzisiaj 69-letniego, mieszkającego w Bydgoszczy, twórcy, dobitnie przekonuje wydany właśnie wybór jego liryki zatytułowany "Przenikanie". W książce tej Hoffman pomieścił niewiele ponad 140 utworów, powstałych w latach 1952--1994, wybranych z jedenastu zbiorów wierszy.
Rzecz charakterystyczna, Hoffman nie ułożył swoich tekstów - jak zwykło się to czynić -- chronologicznie, według następstwa ukazujących się tomików, ale tematycznie i problemowo. Książka ta jest więc czymś w rodzaju autointerpretacji. Co więcej, jeśli porównać wersje pierwotne wierszy, opublikowanych w kolejnych zbiorkach, z wersjami ogłoszonymi w "Przenikaniu", wówczas okaże się, że poeta dokonywał w swoich tekstach wielu poprawek. A więc wierszy raz ogłoszonych nie uznał za skończone, pracował nad nimi nadal, szukając ostatecznego wyrazu.
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)