Niebezpiecznie, bardzo niebezpiecznie
Niebezpiecznie, bardzo niebezpiecznie
Prasa amerykańska zacytowała niedawno fragment wywiadu premiera Wiktora Czernomyrdina, który wielu, w tej liczbie mnie, wprowadził w stan zakłopotania. Chodziło o plany poszerzenia NATO na wschód. "Lękam się o Rosję" -- powiedział ten działacz państwowy, który ostatnio coraz bardziej przypomina (tuszą) Marlona Brando. "Zachód chce, byśmy wytłumaczyli naszemu narodowi, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa. W jaki sposób moglibyśmy mu to wytłumaczyć? Nikt nie będzie słuchał. .. Rozwój wydarzeń w Rosji może przybrać niebezpieczny obrót. "
Być może w pełnym tekście wywiadu sprawa wygląda nieco jaśniej, jednakże z zacytowanych przez "Washington Post" kilku zdań nie bardzo wiadomo, co trzeba "tłumaczyć naszemu narodowi" i dlaczego naród nie zechce tego słuchać. O jakim niebezpieczeństwie tu mowa i dlaczego Zachód jest przekonany, że w ogóle go nie ma? (. .. ). Tę politykę istotnie trudno będzie naszemu narodowi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)