Czy warto być złym w grze
Gry zawsze nakładały na graczy ograniczenia. Pozwalały im robić jedynie to, co przewidzieli ich autorzy. W symulacjach lotniczych można było latać i strzelać, w wyścigach samochodowych rywalizować z innymi kierowcami, a w bijatykach toczyć krwawe pojedynki z kolejnymi przeciwnikami. Pewną swobodę oferowały jedynie przygodówki, ale również w nich zagadki...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
