Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kompleks Wałęsy

13 października 2018 | Plus Minus | Jacek Cieślak
źródło: materiały prasowe

Sztukę rozpoczyna cytat z Wyspiańskiego o tym, że potrzebujemy nowej Antygony i Edypa. Ale jeśli w spokojnym austriackim zaborze marzenie to było podszyte nie tylko pragnieniem teatralizacji, ale także realnego czynu i wykrzyczenia moralnych i politycznych racji Polaków – to z dzisiejszej perspektywy, z perspektywy „Wałęsy z Kolonos", bardziej odpowiedni zdaje się cytat z „Wesela": „Jakoweś fata pędza nas / W przepaść".

Nasza perspektywa odrodzonej Rzeczypospolitej zbiegła się już dawno z ironicznie pojmowaną „radością z odzyskania śmietnika", o jakiej mówiono w międzywojniu, a bliska jest fazy beznadziei, bo przecież nie możemy wyzwolić się z polskiego piekła. Znowu opisujemy się poprzez chocholi taniec. Mało kto już pamięta entuzjazm uwieczniony w „Człowieku z żelaza" Andrzeja Wajdy, towarzyszący pierwszej Solidarności. „Wałęsa. Człowiek z nadziei" był bezsilną próbą obrony mitu Wałęsy krytykowanego i odsądzanego od czci przez jego dawnych bliskich współpracowników i ich obecnych wyznawców.

W krakowskim Teatrze Łaźnia Nowa...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11179

Wydanie: 11179

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij