Najmilszy człowiek na świecie
Dwa tygodnie temu zmarł w wieku 97 lat Walter Laqueur (1921–2018). Nekrologi we wszystkich czołowych gazetach próbowały ująć jego pisarstwo, życie i wpływ, prześcigając się w wyliczaniu jego istotnych książek i dziedzin, którymi się zajmował.
Sam Walter (piszę o Nim po imieniu, bo przyjaźniliśmy się od ćwierć wieku) nie umiał powiedzieć, ile książek napisał czy zredagował, ale jeden z jego uczniów doliczył się 74 tytułów. Artykułów napisał dobrych kilka tysięcy. W 1938 r. przyjechał z Breslau do Palestyny i w ciągu kilku lat stał się korespondentem brytyjskich gazet. Pisał potem przez ponad 70 lat, po angielsku, niemiecku i hebrajsku. Tłumaczony był na kilkanaście języków. Wachlarz jego zainteresowań był bardzo szeroki: Rosja, Niemcy, Europa, totalitaryzm, terroryzm, syjonizm, przemoc polityczna, Holokaust, konflikt arabsko-izraelski, historia XX wieku, przemiany polityczne XXI wieku i kilka innych. W niektórych z tych dziedzin uchodzi za wybitnego znawcę; specjalnie nie piszę „autorytet", bo nie lubił tego zwrotu.
Studiując jeszcze na Uniwersytecie Columbia, w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)