„Wolna miłość” jako projekt polityczny
Andrzej Bryk Państwo liberalne staje się wyznaniowym, z bożkiem rewolucji seksualnej.
Przeniesienie marksistowskiej walki klas z ekonomii do kultury jest dziś szczególnie widoczne w deregulacji seksualności jako kryterium prawdziwej emancypacji. Choć nie tyle „emancypują" one społecznie osoby LGBT+, ile czynią je więźniami swojego świata.
Żądanie zostawienia w spokoju stało się żądaniem totalnej akceptacji, gdy jednocześnie tolerancja staje się warunkowa, nie dotyczy „wstrzymujących postęp".
Kiedy żona wiceprezydenta USA Karen Pence wyznała, że naucza w kościelnej szkole chrześcijańskiej teologii seksualności i małżeństwa, liberalne media wpadły w histerię „antybigoteryjną", nazywając tę szkołę „antygejowską".
Omyłkowo przypisana płeć
W grudniu 2018 r. aresztowano w Anglii kobietę, która na Twitterze określiła transgenderowego mężczyznę mężczyzną. Poddano ją śledztwu za przestępstwo „omyłkowego przypisania genderu [płci - red.]".
Studenci Oxfordu opublikowali petycję w „Guardianie", żądając zakazu wykładów wybitnego filozofa prof. Johna Finnisa pod zarzutem m.in. publikacji ćwierć wieku temu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)