Ukąszenie nieco kontrolowane
Urszula Zielińska Budowa sieci 5G w dużym stopniu zależy od tego, czy ludzie uwierzą, że z jej powodu ich zdrowie jest zagrożone. Trudno się oprzeć wrażeniu, że NIK wraz z rządem stara się tą reakcją społeczną zarządzać.
Raport z kontroli, który opisujemy dziś na łamach „Rzeczpospolitej", NIK zapowiadała od miesięcy. Czekali nań z drżeniem serca pracownicy administracji, przedstawiciele rządu i szefowie firm telekomunikacyjnych w kraju. A to dlatego, że w przededniu ważnych dla budżetu wydarzeń, jakimi są przetargi i aukcje częstotliwości dla sieci komórkowych i budowa sieci nowej generacji (5G), Izba zajmowała się nadajnikami operatorów w kontekście ich wpływu na środowisko, a co za tym idzie – także na zdrowie ludzkie.
Drżenie owo potęguje wspomnienie raportu z 2015 r., w którym...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)