Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

„Dokumencik” chętnie sprzedam

06 sierpnia 2019 | Kraj | Grażyna Zawadka

W sieci wciąż kwitnie handel replikami dowodów i praw jazdy, choć za ich produkcję i sprzedaż grożą dwa lata więzienia.

Obowiązująca od blisko miesiąca ustawa, mająca ukrócić obrót „kolekcjonerskimi" dokumentami, i co za tym idzie fałszerstwa, do których są wykorzystywane, na razie pozostaje na papierze. W internecie nadal ogłaszają się producenci replik – nie boją się kar.

– To było do przewidzenia, ustawa w żadnym razie nie rozwiązuje problemu tzw. dokumentów kolekcjonerskich. Żeby się z nim realnie uporać, należało całkowicie zabronić posiadania replik, które są identyczne z prawdziwymi dokumentami – mówi „Rzeczpospolitej" Wiesław Paluszyński, wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Intratny proceder

Ustawa o dokumentach publicznych weszła 12 lipca. Jej główny cel – jak twierdziło MSWiA – to „walka z fałszerstwami dokumentów oraz z wykorzystywaniem ich do przestępstw np. wyłudzania kredytów". Nowy akt prawny wprowadził definicję repliki dokumentu...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11425

Wydanie: 11425

Spis treści

Rzecz o zdrowiu

Zamów abonament