Cała gospodarka odczuje frankowy koszt
Akcjonariusze banków już teraz odczuwają ryzyko masowych sądowych porażek. Pod presją będą też wzrost gospodarczy, złoty, obligacje skarbowe i ratingi.
Za franka szwajcarskiego płaci się już 3,96 zł, najwięcej od wiosny 2017 r. Kurs tylko przez ostatnie trzy miesiące urósł o prawie 5,4 proc. To czynnik, który może dodatkowo, obok oczekiwanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i ostatnich pozytywnych orzeczeń polskich sądów, zachęcić frankowiczów do batalii z bankami.
Akcja kredytowa w dół
Pozytywny dla klientów wyrok TSUE (więcej w ramce obok) może oznaczać dla sektora w najbardziej pesymistycznym scenariuszu koszt rzędu 60–80 mld zł. To nie pozostałoby bez wpływu na całą polską gospodarkę – ostrzegają ekonomiści ING Banku Śląskiego.
Wskazują, że koszty takiej operacji uzależnione będą od kursu CHF/PLN (im wyższy, tym większe straty dla banków – frankowych hipotek udzielano średnio po kursie ok. 2,5 zł). To rodzi istotne ryzyko dla banków, bo jest spora groźba, że z biegiem czasu kurs CHF/PLN umacniałby się, szczególnie jeśli polskie sądy zaczęłyby orzekać zgodnie z wytycznymi TSUE. Niektóre banki mogą zechcieć się zabezpieczyć przed tym,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
