Perła w małży
Letnie upały, rekreacyjne okoliczności przyrody, działking czy urloping, kolacyjki w knajpkach nad morzem – to sprzyja, wtedy częściej sięgamy po białe winko. Winko, słowo znienawidzone przez branżę. I my dziś ze wzgardą odrzucimy i samo słowo, i wszelkie letnie, marne winka, które braki w smaku muszą nadrabiać urokami lata. Dziś będą wina, którym żadna proteza nie jest potrzebna, które bronią się w każdych warunkach.
Któryż to już raz opisuję apelację Rias Baixas (wymawiamy „rijas bajszas"), w której króluje jeden tylko biały szczep albariño, z portugalska zapisywany jako alvarinho?! Jak można zachwycać się winami z jednej tylko odmiany winogron, jak można doszukiwać się różnic w smaku, spyta ktoś. Och, szanowni państwo,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



